Menu

Warto zobaczyć

Stoły i krzesła

Okna były zasłonięte ciemnymi, dużymi, ciężkimi kotarami a zapach kurzu w stęchłym powietrzu dawał do zrozumienia, że dawno nikt tam nie wchodził, sala od dawna musiała stać pusta i opuszczona. Pod ścianami drewniane stoły, a wokół nich krzesła tapicerowane, mięciutkie, milutkie, zapraszające, lecz okrutnie zakurzone. Stoły przykryte białymi obszernymi serwetami, jakby czekające pod warstwami kurzu na gości, którzy spóźnili się jakieś pół wieku. Bałam się tam wejść, jednak tak bardzo chciało mi się spać, że szybko pozbyłam się wszelkich powstrzymujących mnie oporów. Dokładnie i skrzętnie zamknęłam za sobą drzwi, popychając je ciężko po chropowatej drewnianej podłodze i przebiwszy się przez labirynt stworzony przez drewniane stoły i tapicerowane krzesła zerwałam jedną z zasłon a okna, potem drugą, a kurz zatańczył w świetle księżyca oświetlając stoły stojące po lewej stronie sali przez chwilę zastanawiałam się nad tym gdzie wygodniej będzie mi się zdrzemnąć, tapicerowane krzesła ustawione w rządku wyglądały o wiele bardziej zachęcająco niż twarde na pierwszy rzut oka drewniane stoły. Zdecydowawszy się na krzesła poskładałam jedną zasłonę w malutką kostkę i położyłam na niej głowę, a drugą zaś przykryłam się jak kołdrą. Przed zaśnięciem pomyślałam jeszcze tylko, że powinnam była trochę rozsunąć stoły, a wtedy z okna miałabym widok na park. Potem nie pamiętam już niestety nic.

Meble, dekoracja

Twoje zdanie się liczy

imię i nazwisko

twoje zdanie