Menu

Warto zobaczyć

Okna PCV Poznań

Gdyby Poznań był człowiekiem miałby szklane oko. Oko, mimo że duże i niegdyś zdrowe, obecnie drętwe, puste, obumarłe jak warzywo w zimową porę. Szczere do bólu okna PCV, Poznań odbijający się w nich wieczorami, otwiera zmęczone codziennym życiem oczy podziwiając jego urok kiedy jego mieszkańcy otwierają w gorące letnie dni okna plastikowe Poznań obdarty z tajemnic, do bólu szczery i niczego nieukrywający, ale dalej wspaniały, bo nasz własny, rodzimy, obecnie do końca boleśnie polski. Mam już dosyć patrzenia na wystające ze starych poznańskich murów okna PCV, Poznań rozczula mnie nimi do cna i irytuje zarazem, rozśmiesza mnie też czasami, przez co napada mnie śmiech obłąkanego, ten sam Poznań, okna plastikowe w drewnie - tarzam się okrutnie i szyderczo ze śmiechu po podłodze a on łypie na mnie ten Poznań, okna aluminiowe otwierają się szeroko, skrzypiąc groźnie, nie rozumiejąc własnych niedostatków lichej urody, głupiutki Poznań. Okna PCV, otulające siermiężnymi i kiczowatymi ramami wychylających się przez nie ludzi, zaraz obok nich okna plastikowe, Poznań patchworkowy, posklejany, ale zawsze ten sam, mimo że pozszywany jak potwór Frankensteina, patrzący na swoje uliczki przez okna aluminiowe, Poznań błyszczący w słońcu. Wstaje nowy dzień, wita ludzi otwartymi oknami, to odbijające promienie szerokie ramy, aluminiowe okna Poznań puszczający zajączki.

Budownictwo, remonty

Twoje zdanie się liczy

imię i nazwisko

twoje zdanie